wtorek, 29 grudnia 2015

Postanowienia noworoczne


Zbliża się powoli koniec roku, a my utkwimy na cały rok z nowymi postanowieniami noworocznymi.

Ile Tobie udało się zrealizować planów z poprzedniej listy?

Jakie plany masz na nadchodzący Nowy Rok?


Ja w roku 2015 nie miałam żadnych postanowień.
Nie to ,że nie mam swoich celów ale prawda jest taka,że nie lubię czegoś sobie postanawiać , ponieważ nie za bardzo się staram by zrealizować swoje plany,zawsze coś wypada w życiu ważniejszego do zrobienia. Ktoś inny zawsze jest najważniejszy.
Zawsze brakuje mi czasu na to co daje mi szczęście.Nigdy nie idę najkrótszą drogą,zawsze się gdzieś gubię.
Chciałabym być chociaż raz na kilka lat być tą najważniejszą i móc wyznaczać swoje cele i pragnienia by móc je później na spokojnie realizować, tak by nikt nie mógł mi przeszkodzić i zaszkodzić w tym co robię.
Podobno wystarczy zmienić swoje nawyki by znów cieszyć się życiem. Złe na dobre.
Przyzwyczajeniom zawdzięczamy zdrowie, spełnienie i szczęście ,jeśli mamy złe nawyki i przyzwyczajenia grozi to frustracją i niepotrzebnym stresem.
Nie jestem Panią Perfekcyjną i może tracę na tym najwięcej, wiem że nigdy nią nie będę ale zamierzam zmienić wszystkie swoje złe nawyki by poczuć to szczęście. Chcę być znów szczęśliwa i spełniać swoje marzenia.

W Nowym Roku 2016 po prostu chcę być sobą.

Życzę Wam spełnienia w 2016 roku 
i tego co najlepsze z całego serducha.

Dziękuję Wam za ten 2015 rok.


wtorek, 15 grudnia 2015

Pierniki Anety - przepis



W tym roku nic nie upiekę, cierpię na brak piekarnika w wynajmowanym mieszkaniu.

Z resztą wiele rzeczy tu brakuje ...

Dziś mam dla Was przepis na pyszne, miękkie i kruche pierniki od swojej przyjaciółki Anety.
Przepis jest łatwy i szybki,wystarczy zagnieść ciasto, rozwałkować  i już możemy je wycinać i piec w piekarniku od razu.

PRZEPIS - PIERNIKI 

  • Składniki na około 50 pierniczków
  • 300 g mąki pszennej'
  • 100 g mąki żytniej pełnoziarnistej
  • 2 duże jajka
  • 130 g cukru pudru
  • 100 g masła, roztopionego i lekko przestudzonego
  • 100 g łagodnego miodu np. akacjowego
  • 1 łyżka przyprawy do piernika
  • 1 łyżka kakao
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej


Wszystkie składniki wsypać do naczynia, wymieszać i wyrobić do otrzymania gładkiego ciasta (można mikserem). Ciasto może być klejące, ale nie dodawać mąki.
Ciasto rozwałkować na grubość 4 mm (nie cieniej), podsypując je małą ilością mąki - tylko tyle, by ciasto nie kleiło się do stolnicy.
Wykrawać różne kształty pierniczków. Układać je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia w niewielkich odstępach. Piec w temperaturze 180ºC przez około 8 - 10 minut (długość pieczenia zależy od wielkości pierniczków, mniejsze pieczemy nawet krócej). Wyjąć, wystudzić na kratce. 
Dowolnie udekorować.




Anetko dziękuję za przepis i zdjęcia Twoich smacznych i kolorowych wypieków ♥

Zdjęcia i przepis Aneta Gwiner

niedziela, 6 grudnia 2015

Prezenty dla Niego


Święta tuż ,tuż.

Jeśli nie masz jeszcze prezentu dla Niego to zapraszam do mnie.

Dziś wybrałam dla Was propozycje prezentowe dla Waszych ukochanych , mężów tatusiów i chłopaków.

Zawsze z Nimi jest największy kłopot.

Ja też nigdy nie wiem co kupić.

Bez krawata i koszuli.

Miłego podglądu :)




Piżama męska 189 zł

Super Tata 42 zł

Etui na telefon 95 zł

Skarpetki Sushi  119 zł

Fartuch  63 zł

Kubek 33 zł

Poduszka 22 zł

Kubek 29 zł

Zestaw tamte lata  okiem faceta 83 zł

środa, 2 grudnia 2015

Witaj Grudniu



Witaj Grudniu.

Bądź dla mnie łaskawy.


Końcówka listopada troszkę mnie przygniotła. 

Za dużo badań, złe wyniki.

Teraz za karę  mam przejść na dietę bo moje sposoby nie zawsze się sprawdzają
 ( za dużo kombinuję ).

Mierzę poziom cukru , aż cztery razy dziennie  i chociaż trwa to dopiero od soboty, to już mam serdecznie tego dosyć.

Chcę już Święta.
Styczeń...
Luty...
i Antka tez już chcę.




P.S.
Jak chcecie post o cukrzycy ciążowej to dajcie znać w komentarzach.

czwartek, 26 listopada 2015

Prezenty dla dziewczynek



Każdy myśli już o Świętach, a jeszcze po drodze mamy Mikołajki i urodziny Oli.
Stworzyłam listę prezentową, wiem że dziewczyny będą zadowolone z takich propozycji, a zabawki i książki nie będą leżały schowane na inne czasy.

Nie znajdziecie u nas przedmiotów droższych, ponieważ nie mogę sobie na to pozwolić, chociaż moja siostra stworzyłaby jak zwykle listę zabawek na które ją stać, a tak naprawdę cena nie jest najważniejsza, tylko to o czym marzą nasze dzieci.

To nasze propozycje  prezentowe dla dziewczynek w wieku 7 - 12 lat do 100 złotych.

Kubek Ja Cię Broszę  25.50 PLN
Układ słoneczny Xplore Team  54,90 PLN
Puzzle Mapa Świata Czuczu 69,90 PLN ( w empiku cena niższa)
Lalka Filcove  79 PLN a dla naszych fanów wysyłka gratis
Furbiś 59 PLN
Dobble 57,90PLN empik

Książki:
Magiczne drzewo Andrzej Maleszka 33,49PLN
Pięć Królestw Brandon Mull 32,99PLN
Mariolka Dembska Katarzyna 17,49 PLN
Zezia i wszystkie problemy Świata Chylińska Agnieszka 31,99 PLN
Farby w sztyfcie Playcolor 39,70 PLN




sobota, 21 listopada 2015

Odporność



Kurczak często jest przeziębiony, ma słabą odporność, łatwo się zaraża kolejnymi chorobami.
Do szkoły przychodzą dzieci z kaszlem i zielonymi glutami, nie da się uniknąć kontaktu z rówieśnikami, a ja marzę chociaż o jednym spokojnym miesiącu bez choroby.

Często podaję jej naturalne składniki wzmacniające odporność, czosnek, cebulę, miód, owoce.
Podawałam jej wyciągi kupowane w aptece z aronii,czy czarnego bzu.
Piła codziennie tran. To nie pomogło.

Nie kupuję suplementów diety, ponieważ nie utrzymują się na dłużej w organizmie.
W tym roku już nie ganiam jak szalona z każdą infekcją do lekarza, bez gorączki ratujemy się same.
Rok temu każda infekcja kończyła się zapaleniem oskrzeli.

Najważniejsza jest higiena ale o to najtrudniej zadbać w szkole, kiedy mama nie patrzy na pewno wkłada brudne palce do buzi.

Wychodzimy na powietrze przynajmniej godzinę dziennie, ważny jest przecież ruch na świeżym powietrzu.

Wietrzymy mieszkanie.

Z dietą bywa różnie, niestety jeszcze jest na tym etapie co zostawia na talerzu, to co jej nie smakuje. Ja jej nie zmuszam do jedzenia, może i popełniam tutaj błąd, ale wolę poczekać , aż " dorośnie"  do jedzenia wszystkiego jak jej starsza siostra.




sobota, 14 listopada 2015

Moje wady ciąży


Pod koniec drugiego trymestru dopadł mnie kryzys.
Lęk, zwątpienie , niepewność nie daje mi spać.
Odczuwam nasilenie zmęczenia.

Synek daje mocno znać o sobie silnymi kopniakami, chociaż wciąż mówię do Niego, by już przestał.
Rozliczę go za to  jak dorośnie.

Mój brzuch jest spięty.
Przeżyłam najgorszy tydzień.
Na nic nie mam ochoty.
Matka ma prawo do słabości, jeśli ta słabość nie trwa zbyt długo  i nie przerzuca się na jej otoczenie.
Wiedziałam, że lekko nie będzie. Przecież to trzecia ciąża.

Pytam się więc.
Co Ty mi zrobiłeś?

Moje WADY CIĄŻY

Przewracam się w nocy z boku na bok,szybko zasypiam i szybko się budzę.
Żylaki pękają mi na nodze, opaska uciskowa już zamówiona, krótkie spódniczki mogę wyrzucić do pojemnika na śmieci.
Spacer czy wyjście z domu, kończy się małymi skurczami.
Co pół godziny wołam "s i k u".
Nie pamiętam kiedy usuwałam swoje owłosienie poniżej pępka, zaczynam przypominać swoich przodków.
Małpa!
Siedzę w domu w towarzystwie psa, bo dzieci w szkole i do nikogo gęby nie otworzę.
Kiedy mam ochotę na swoje zachcianki nigdy nie ma tego w domu, a do sklepu psa nie wyślę.
Widzę tylko brzuch, dlatego buty zakładam wciąż brudne. Dobrze, że jeszcze potrafię je założyć ale to nie potrwa długo.




Najprzyjemniejsza chwila w tym tygodniu?

Kwiaty od męża, dawno nie dostałam żadnego bukietu.
Musiałam go ochrzanić zamiast podziękować, powód - szkoda kasy.
Każdy powód jest dobry, moje hormony szaleją.

Wybór imienia, padły pierwsze  propozycje:
Staś, Antoni,Wiktor, Kacper, Przemek, Romuś

Imię jeszcze  nie wybrane ale  trwają wciąż negocjacje.




fot. Julia



czwartek, 5 listopada 2015

Grzeszki w ciąży


Moja trzecia ciąża jest inna.
Staram się nie popełniać zbyt wiele błędów ale nikt przecież nie jest idealny.
Poniżej nasze kobiece grzeszki.

1.  Pierwszą z nich jest jedzenie posiłków za dwoje.
W poprzedniej ciąży, jadłam za troje. A moje kubki smakowe żądały wciąż innych batonów czekoladowych. Nie dość ,że byłam posiadaczką brzucha jak wieloryb od wielowodzia , to jadłam  za trzy osoby. To był koszmar.
Po porodzie ciężko było wrócić do mojej wagi 50 kg ,dopiero po sześciu miesiącach to mi się udało.

   Wystarczy jeść 6 razy dziennie w mniejszych porcjach, a w  naszej diecie musimy zadbać o więcej owoców i warzyw, powinny znaleźć się także chude mięso, ryby. Omijamy z daleka  tłuste potrawy i surowe mięso, wędliny, owoce morza.
Nie możemy zajadać się słodyczami,chipsami tłumacząc się, że to wina ciąży i jej zachcianki. Oczywiście, że nie musimy zrezygnować z nich całkowicie, a kilka cząstek czekolady na pewno poprawi nam nastrój.
Po porodzie nasze dodatkowe kilogramy zostaną z nami na dłużej, a łatwiej znikną bez naszego ciążowego łakomstwa.


2.  Drugim grzechem jaki popełniałam jest brak ruchu. 
Siedziałam na kanapie i pachniałam, bo przecież z takim brzuchem , ciężko się ruszać. Człowiek szybko dostaje zadyszki i  jest usprawiedliwiony.
Teraz może nie uprawiam sportu ale codziennie maszeruje na spacer z dziećmi i pieskiem, to powinno wystarczyć.

3.  Stres i zapracowanie jest następny na tej liście.
     Wcześniej pracowałam  do pierwszego krwawienia, aż  mi lekarz  powiedział:
 Kobieto ogarnij się!
czyli ,że powinnam  zrezygnować dla dobra dziecka.
Kiedy nie dajemy rady sobie  z życiem codziennym i pracą powinnyśmy podjąć decyzję.
Mądrą decyzję.
Zrezygnowałam z pracy, ale brakuje mi kontaktu z ludźmi, dlatego tak często męczę was wpisami na blogu.

4. Kawa - nie  zrezygnowałam z picia kawy,ograniczyłam ją jedynie do jednego kubka  dziennie, z dużą ilością mleka

5. Szaleństwo zakupowe -  przy trzecim dziecku , nie zamierzam kupować wszystkiego w potrójnych ilościach. Największe ilości wszystkiego, miałam przy pierwszym dziecku.
W komodzie wiele ubranek leżało nieużywanych . Na szczęście miałam je komu oddać.

Co jeszcze złego robimy będąc w ciąży?

Palimy papierosy, pijemy "tylko jeden" kieliszek czerwonego wina, sięgamy po napoje gazowane takie jak cola czy fanta, używamy leki bez recepty lub leczymy się same .zajadamy się fast foodami i pysznymi chipsami.

 Ubieramy się jak stare ciotki, przestajemy dbać o siebie, nie seximy się - to chyba najgorsze przewinienie.



Fotografia kaboompics.com

poniedziałek, 2 listopada 2015

Idealne dziecko


Rodzice nie zawsze na wszystko pozwalają.

Sama często używam zwrotów: nie wolno tego, czy tamtego.


Zakazy po to są by je łamać?
Raczej nie o to chodzi naszym pociechom.

Każdy chciałby mieć dziecko marzeń.
Najlepiej mieć czyste, grzeczne dziecko jak z reklamy lub popularnego serialu.
 Idealne aż do bólu i niewiarygodnie poukładane.

Moje dziecko uwielbia się brudzić i nie zawsze się zdarza,  że się słucha.
Nie, nie robi tego z premedytacją.
Ona chce być tylko dzieckiem i stara się o to, najbardziej jak potrafi.

Jedziesz na rodzinne spotkanie, zakładasz jej sukienkę, białe rajstopki, lakierki wciskasz na stópki. Wracasz do domu, a w rajstopach dziura,  kolana czarne od wściekania się na podłodze, lakierki zdarte na czubkach.

Otrzyj łzy.

Ona dobrze się bawiła.


Co zrobić?
Powiedz sobie, że nic się nie stało. Kupi się nowe, kiedy będą potrzebne.

Też byłaś kiedyś dzieckiem i pewnie nie takie cuda wyczyniałaś.
Na następną imprezę założysz dziecku dresy by czuło się wygodnie.

Nie staram się być perfekcyjną mamą, staram się być prawdziwą.

Taką, co wytarza się razem z tobą w mokrej i brudnej trawie i wróci do domu w brudnych spodniach.


Zazdroszczę Ci braku trosk, spontaniczności i  wiary jaką posiadasz.
Nie zmieniaj się, dla mnie jesteś idealna.
Kocham cię za to jaka jesteś.

A ja znowu chciałabym być dzieckiem.








niedziela, 1 listopada 2015

Tapeta na listopad


Przygotowałam dla Was kalendarz na listopad.
Jeżeli przypadł wam do gustu ,to co miesiąc będę dodawać nowe.
Proszę tylko o info zwrotne jaka rozdzielczość jest Wam potrzebna .
Do pobrania :


sobota, 31 października 2015

Jak troszczyć się o swojego psa czyli - Instrukcja obsługi pieska Jacósia





Z Julią bardzo kochamy zwierzęta ale najbardziej pieski.

Moje córki od dawna męczyły swojego tatę o pieska, a tata jak to tata - kupił im rybki.

Długo namawiałyśmy i marudziłyśmy.

 

Udało się.
Nasz piesek jest jeszcze szczeniakiem, ta opowieść jest nam więc bardzo bliska.
Czytając ją nie możemy się od niej oderwać.

wtorek, 27 października 2015

Nie jestem idealną matką


Czy jestem idealną matką?


Nie, nie jestem nią od kiedy moje dzieci przekroczyły próg - wiek sześciu lat.


Przekroczyły pewną barierę, zaczęły dorastać , poznawać i pokazywać swoje emocje. Chętnie obserwują swoich rówieśników i potrafią świetnie ich naśladować.
Skończył się pewien etap w naszym życiu, wspólne zabawy na podłodze, zawalonej zabawkami i kredkami.

środa, 21 października 2015

Poród siłami natury czy cesarskie cięcie? Co wybrać?




Tygodnie ciąży lecą cały czas do przodu, to już trzecia moja ciąża , więc naprawdę już  tych tygodni  nie liczę.

 

Aplikacja w moim telefonie przypomina mi co tydzień co się dzieje w moim brzuchu, jak wygląda moje dziecko i jakie badania powinnam zrobić.

poniedziałek, 19 października 2015

Jesienna depresja u dzieci



Na dworze panuje szarość. 






Brak słońca doprowadza powoli do chandry lub delikatnie mówiąc , do jesiennego smutku.

Najchętniej schowałabym nosa pod kołdrę i nie wychodziła stamtąd ,aż do wiosny. 
Jesteśmy przygnębieni, poczucie własnej wartości spada do granic możliwości.
Powinniśmy potrafić rozróżnić zwykłą jesienną chandrę od depresji.

 Depresja trwa dłużej i z nią trzeba zgłosić się do lekarza.

Obserwując swoje dzieci, widzę ten sam smutek na ich twarzach. 

Często słyszę słowa "n u d z ę   s i ę" ale tylko na chwilę, zanim wpadnie jakiś ciekawy pomysł na nową zabawę.
Dzień staje się krótszy , skończyły się już szalone zabawy na powietrzu.
 Przeziębienie często wkrada się do naszych domów , a my matki mamy pełne ręce roboty, przygotowując jesienne syropki i wymyślając wciąż to nowe zajęcia.


Ostatnio dowiedziałam się, że dzieci również mogą cierpieć na depresję.


 Wyszperałam w internecie objawy i sprawdzałam z ich dotychczasowym zachowaniem. 
  Na szczęście moich córek ten temat nie dotyczy. Nawet w chorobie potrafią wymyślić sobie jakieś zajęcie. Wystarczą kolorowe kartki papieru, klej i nożyczki, a ja w nagrodę za dostarczenie im środków dostaję śliczne laurki, książeczki z komiksami od swoich pociech.

 Jeśli jesteście ciekawi jakie są objawy depresji u dzieci ,możecie zapoznać się z tekstem poniżej. 

Wyszukałam go na forum pediatrycznym.

Jakie są objawy depresji u dzieci i po czym możemy je poznać :


  • - smutek, przygnębienie, niemożność odczuwania radości („nic nie cieszy”)
  •  - zmniejszenie zainteresowań (np. niechęć zajmowania się swoim hobby)
  •  - zmniejszenie aktywności, apatia, spowolnienie, niechęć do działania
  • - problemy ze snem (bezsenność lub nadmierna senność)
  • - zmniejszenie apetytu, spadek wagi ciała, suchość w ustach
  • - uczucie ciągłego zmęczenia, brak energii
  • - lęk, uczucie wewnętrznego napięcia, „niepokój w środku”
  • - trudności w koncentracji i zapamiętywaniu, wrażenie niesprawności intelektualnej
  • - poczucie beznadziejności, niska samoocena
  •  - dolegliwości bólowe (bóle głowy, brzucha, bóle w klatce piersiowej, nerwobóle)




Co zatem zrobić gdy podejrzewamy, że nasze dziecko cierpi na depresję:
  • - usiąść spokojnie z dzieckiem, poświęcić mu więcej czasu niż zwykle, poobserwować, porozmawiać, zapytać czy czym się nie martwi
  • - jeżeli podejrzewamy, iż dziecko wini się za jakąś sytuację za którą nie powinno (np. dotyczącej relacji pomiędzy rodzicami) należy go przekonać, iż nie ponosi za to odpowiedzialności i próbować odbarczyć z powstałego poczucia winy
  •  - nie krzyczeć na dziecko dlatego, że ciężko mu się zmobilizować do odrabiania lekcji albo prac domowych czy z powodu, że zachowuje jakby nie słucha tego, co się do niego mówi
  • - udać się do psychologa a następnie do psychiatry (jeżeli jednak sami zauważymy, że stan jest poważny najlepiej od razu zwrócić się do psychiatry – w takiej sytuacji konieczne jest najpierw oddziaływanie farmakologiczne, by móc rozpocząć psychoterapię)
  • - nie lekceważyć tego stanu mając na uwadze, iż część depresji (również u dzieci) prowadzi do samobójstw, które stanowią jedną z trzech najczęstszych przyczyn zgonów nieletnich 

Każdy ma prawo do lepszych i gorszych dni, nawet dzieci.

 Problem depresji u dorosłych i dzieci jest naprawdę wielki,to choroba która jest dobrze ukrywana przez takie osoby, nie potrafią i nie oczekują pomocy od innych. Zamykają się w sobie i ciężko do nich dotrzeć.
Dlatego warto obserwować naszych bliskich i pomóc im, wtedy kiedy będą tego potrzebować.

Jak poradzić sobie z jesienną chandrą?



Mi wystarczy odrobina słońca i jesienny spacer z całą rodziną ale jeśli deszcz zalewa całe okolice przez długi okres, to muszę zjeść smaczne ciacho i  wypić szklankę gorącej czekolady.

 Wieczorem chowam się pod ciepły kocyk i czytam dobry kryminał.

Jak radzicie sobie ze swoim jesiennym smutkiem?







Źródło www.forumpediatryczne.pl

poniedziałek, 12 października 2015

Lata osiemdziesiąte i trzydzieści lat później.


Dzisiaj coś o sąsiadach.


Jako mała dziewczynka wychowywałam się na warszawskim blokowisku. 

Życie toczyło się w zupełnie innym klimacie niż teraźniejszym.

Na piętrze mieszkało dziewięć rodzin , w dziewięciu mieszkaniach.

Blok jedenastopiętrowy.

wtorek, 6 października 2015

Dobre wieści od ginekologa


Wczoraj na wizycie u  Szanownego Pana Ginekologa

 usłyszałam , że w środku mam płeć brzydką :





- Mężczyzna się urodzi - mówi SPG - teraz rodzi się ich 80%,  bo ruscy na granicy .

czwartek, 1 października 2015

Wyprawka dla dziecka czyli poszukiwania ubranek uniwersalnych


Połowa ciąży za nami, a my nadal nie wiemy kto do nas dołączy.

Między bieganiną po lekarzach, wbijaniem igły i rozmyślaniem nad wynikami badań, zaczynam się zastanawiać co mogę już kupić z ubranek na wyprawkę, nie znając płci dziecka.

 

Jest ciężko znaleźć coś uniwersalnego, większość ubranek jest  w kolorze różu i błękitu.
Postanowiłam zacząć poszukiwania od sieciówek Zara i H&M, Reserved.
W dwóch pierwszych znajdziemy najwięcej ubranek w kolorze białym i szarym ,



Zara najbardziej do mnie przemawia :)

Polskie marki .
Co mają ciekawego?

Obserwując profile na instagramie widzę wiele nowości, które przyciągają oko nowymi niepowtarzalnym wzorami.

Zdjęcia ze strony That Way .


Zdjęcia ze strony Mouse in A house


W poniedziałek kolejna wizyta u ginekologa, może tym razem lokator mojego brzucha ujawni się ze swoją płcią , a ja będę miała łatwiejsze zadanie w kompletowaniu wyprawki.

Jeśli znajdziecie coś ciekawego dajcie znać w komentarzach , chętnie poznam nowe marki.

piątek, 25 września 2015

Ciąża - minerały i witaminy


W aptekach mamy ogromny wybór witamin i minerałów dla kobiet w ciąży. od kolorowych pudełek aż kręci się w głowie. Ceny opakowań już od 20 zł.


Jak wybrać odpowiedni?

Najlepiej zapytać swojego lekarza ginekologa.
Tabletki to tylko uzupełnienie diety, szybko znikają z organizmu.

poniedziałek, 21 września 2015

Praskie Anioły - Warszawa


Każde miasto ma swoją dzielnicę , która nie cieszy się sławą.

Ma swoje grzeszki, duże i małe.

W Warszawie mamy Pragę.

 

Na ulicy Ząbkowskiej, rozsiadły się Aniołki ze swoją mamą, wyglądają łobuzersko i strzegą właśnie tej dzielnicy, jak anioły stróże.



środa, 16 września 2015

Zabawa z Xplore Team


Zabawa z Xplore Team

Zapraszam do zabawy.

Zasady:

- lubimy sponsora nagród  Xplore Team

- lubimy post


- bawimy się od 16.09 - 27.09.



- dodajemy pod plakatem komentarz z wyborem gry  oraz
zapraszamy dwie osoby do zabawy

- udostępniamy post publicznie

Nagrodzone zostaną trzy osoby,a nagrodami są :



Powodzenia :)

 Wyniki podam w ciągu kilku dni po zakończeniu.





Wyniki :

Gratulacje dla wylosowanych osób.
Proszę o kontakt w wiadomości prywatnej na FB w celu podania danych kontaktowych.
Macie czas do końca niedzieli.
Jeśli ktoś się nie zgłosi do mnie to wybierzemy następne osoby w poniedziałek.





piątek, 11 września 2015

Łapacz snów



Niedługo zostanę kolejny raz mamą.
Postanowiłam ,że tym razem nie będę siedzieć bezczynnie w czterech ścianach, coś muszę robić.

Od dawna kocham się w łapaczach.
Spróbowałam zrobić pierwszy.

Julka stała mi nad głową,chciała bym jak najszybciej skończyła.
Piszczała z radości.
Miło matce się zrobiło.
Do północy siedziałam i poprawiałam,by móc zobaczyć znów tą samą radość.

Mam nadzieję,że każdy  następny łapacz będzie piękniejszy i będę miała możliwość uszczęśliwić kogoś z Was :)

Obręcze te mają ,aż 35cm.
 To bardzo duże łapacze :)

Jeśli masz ochotę na jeden łapacz mojej roboty, to zapraszam do kontaktu.
Już wkrótce następne, mniejsze.






25 cm




niedziela, 6 września 2015

Toksykologia rodzinna


Rodzina czasem bywa toksyczna.

Nieświadomie lub świadomie , ma wpływ na dalsze losy i ścieżki życia.
Jeśli zostałeś wychowany,że jesteś gorszy od innych  i byłeś tak traktowany ,
to cokolwiek zrobisz  w życiu , zrobisz to źle.

Brak wsparcia od obojga rodziców.
Jeden przyjaciel,drugi wróg.

środa, 26 sierpnia 2015

Koniec lata...

Koniec lata i szalonych wakacji. W powietrzu czuć jesień.

Wszystko za nami.

Coś się kończy i zaczyna.

 

Lada dzień znowu zostanę złą mamą, która wymaga odrobienia lekcji i nie pozwala się pobawić.
Szkoła i obowiązki, coś czego bardzo nie lubią, ale co się dziwić kiedy zabierany jest czas naszym dzieciom i muszą zaczynać szkolną przygodę w wieku pięciu lat.
Uważam ,że nie były na to gotowe.

sobota, 22 sierpnia 2015

Z Gdańska do Nysy - relacja foto

Gdańsk























Nysa










Zdjęcia Sony Xperia Z - bez obróbki
Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.