Matka matce wilkiem.

My matki wiemy wszystko najlepiej!

Pod każdym postem na fejsbuku dajemy wspaniałe rady, znamy się przecież na wszystkim. Mamy każdy zawód w jednej ręce, tak to my matki idealne we wszystkim, ale nie to mnie przeraża.





Przeraża mnie fala hejtu jaka potrafi się wylać właśnie z nas. Wiadro pomyj!
I na kogo?
Na inne mamy. Matka matce wilkiem.

Ostatnio i mi dostało się po nosie, za jeden wpis o długim karmieniu piersią. Nie dotknęły mnie komentarze w stylu, że za długo, że już w cyckach nic tam nie mam wartościowego, zabolało mnie coś innego.

Pewna Pani stwierdziła:

 że cycki powinnam wywalić facetowi do obrabiania, że jestem złą matką jeśli karmię piersią tak długo, że to jest zboczenie i krzywdzę tylko własne dziecko, któremu podobno bardzo współczuje.

Pewnie myślisz, że wdałam się w dyskusję?
Otóż nie.

Weszłam na jej profil, zobaczyłam zdjęcia i wyszłam. Zupełnie pusta osoba, nie miałam z kim dyskutować ale jej tekst jednak został mi w głowie i pewnie zostanie na długo.

Jak wiele z Was jest na grupach fejsbukowych?
Ja jestem w kilkunastu.

O gotowaniu, w grupach sprzedażowych, lokalnych i mamusiowych.
Niestety widzę w każdej grupie znawców od wszystkiego, a hejt pojawia się wszędzie.

Dlaczego jesteśmy takie podłe?
Takie jak w z tekstu piosenki  biesiadnej: jedna baba drugiej babie wsadziła w dupę grabie.

Jesteśmy straszne, a w internecie staramy się zabłysnąć okropnymi komentarzami, aby tylko jak najwięcej osób wdało się w przykrą dyskusję, dlatego ja ugryzłam się dwa razy w język, zanim coś i by ze mnie wyszło.

Czasem lepiej przemilczeć, niż rozpalić ogień i spłonąć ze wstydu, przed taką ilością osób z grupy, chyba że ktoś nie ma wstydu, wtedy to co innego, może pisać i obrażać wszystkich.

Przepraszam za Żal Post ale musiałam wylać to wiadro goryczy, może ktoś przeczyta ten wpis i zastanowi się zanim napiszę komuś coś przykrego.









 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Instagram