dziecko w sieci - lęki

Kiedyś nasze babki i matki straszyły swe dzieci kiedy te były nieposłuszne :
panem z teczką, babą, dziadem , panem z czarnego auta czy też inną czarownicą lub całkiem niewinną postacią z ulicy, która własnie przechodziła obok.
Czym straszą teraz dzieci?




Może się zdziwicie ale w moim domu ojciec mego dziecka straszy matką blogerką.
Tak! Właśnie Tak!
No w sumie co się nie dziwić,zawsze był przeciwny nad sprzedawaniem dzieci w sieci.
Kiedyś podobno moje córki bedą miały o to pretensje. No ale nie jemu to oceniać. Poczekam jak podrosną i niech wymierzą mi karę. No ale już mijam się z tematem :)
No więc juz kilka razy słyszałam, na szczęście to wszystko jest w formie żartu ale co by było gdyby nabrały lęku do własnej matki?
- Nie rób tak bo matka zrobi  ci zdjecie i wrzuci na facebooka i bedziesz wisieć juz tam na zawsze.
- Jedz ładnie bo mama nakręci film jak leżysz w talerzu :)


No i co ma  teraz ta biedna matka blogerka zrobić kiedy chce uchwycić piękne chwile w kadrze, a nie może?
Dziecko ze strachu ucieka przed obiektywem ?
Nie, ależ skąd znowu.
Ktoś tu jest mądrzejszy albo raczej ma świetna zabawę.
Mamuśka łapie chwile z głupimi minami i marzy o aparacie ,który nie bedzie zbyt długo myślał nad zrobieniem zdjęcia i złapie w końcu te momenty ,które chce.
No i znowu zbaczam z tematu !

Kochane babcie i dziadkowie,rodzice!
 Nie straszcie swoich i cudzych dzieci,ponieważ wytwarzanie lęku w małych dzieciach jest chore.
 Dzieci stają się agresywne, z lęku straszą inne dzieci.
W nocy miewają koszmary nocne, budzą się z krzykiem i często moczą się w nocy. Chyba nie tego chcemy dla swoich dzieci.
 Nie chcemy mieć znerwicowanych dzieci w szkołach czy przedszkolu. Niech dziecko w twoich ramionach nie płacze,że musi zostać i innymi dziećmi,bez ciebie.Nic mu się nie stanie.Wytłumacz,przytul,niech poczuje się pewnie.
 Może też straszyłaś jakimś panem?

 Nie chcemy by nasze dzieci miały lęki przed nawiązywaniem kontaktów z innymi ludźmi ,pamietajmy że lęki wystepują poźniej także w zyciu dorosłym pod zmienioną postacią.
Wór,torba czy teczka ,może zmienić się na lęk przed windą,ciasnym pomieszczeniem.

P.S
Czy masz jakieś lęki?


                                          Bluza Guga Marie

7 komentarzy:

  1. Ja mam mnóstwo i moj mąż twierdzi ze zarażam nimi córkę : boje sie panicznie pająków , gwałcicieli, samolotów, wody , BÓLU !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu a kto ich nie ma sie pytam :)

      Usuń
  2. Daaawno Was nie było, fajnie, że wróciliście, bo lubię podczytywać :)
    Ja właśnie windy się boję, jak muszę to wsiądę, ale do 5 pięter wolę iść pieszo po schodach .
    A straszenie matką blogerką ciekawe :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzięki :)
    tak już u nas czasem bywa :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze straszenie lekarzem i zastrzykiem - to jakiś koszmar. W ogóle straszenie dzieci to słabość dorosłych, którzy nie umieją poradzić sobie z dzieckiem :(
    Zatem zgadzam się z tym co napisałaś, NIE WOLNO straszyć i już!

    OdpowiedzUsuń
  5. Odwiedzałam dzisiaj ulubione blogi, ale nie miałam czasu nic napisać, więc jeden z "duszków" się ujawnia teraz ;)
    Mam jeden lęk- boję się pająków i chyba już z tego nie wyrosnę...

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha, to znalazł sposób ;)

    OdpowiedzUsuń