Wolna sobota

Lubię takie soboty, kiedy Pan Kogut zabiera starszego kurczaka i mogę się odstresować.
Wybyłyśmy z Julką na krótki spacer, było zimno i niestety po chorobie ktoś nie miał ochoty na zdjęcia. Wróciłyśmy do domu i zabrałyśmy się za pieczenie czekoladowych babeczek.









4 komentarze:

  1. wspaniale wyszło Ci to zdjęcie w kuchni :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś tak wyszło Heniu. Czasem coś się udaje :)

      Usuń
  2. Zdjęcia wyszły pięknie!!! A Julcia ma piękne oczka :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram