Z wizytą u chirurga i o tym, że kury mózgu nie mają

Tydzień temu byłyśmy ze starszym kurczakiem u chirurga ,przecinałyśmy wędzidełko aby mogła nosić aparat ortodontyczny. Miałam wielkiego stracha ,że dziecko ucieknie z fotela i wiele się nie pomyliłam. Olka ma wielkiego stracha przed ludzikami  w białych fartuchach , już nie mówiąc co robi jak ktoś w ręku ma strzykawkę z igłą ( ja wtedy mam siniaki! każdy powód jest dobry by walnąć matkę ) ale co się dziwić, zaraz po urodzeniu , aż 3 tygodnie przeleżała w szpitalu, może zostało jej coś w pamięci. Zabieg się udał,bez opuchlizny i bez bólu. Chociaż Ola mówiła, że coś odczuwa ;)
 Pani Dr Sasak ma świetne podejście do dzieci. Mogę z  czystym sumieniem Wam polecić.
 Dziś byłyśmy na zdjęciu szwów, a za  miesiąc lecimy na wycisk pod aparat :)
Polecamy Stomatologia Goclaw w Warszawie 
Aparat ortodontyczny dla dzieci za darmo.
Po wizycie pojechałyśmy na casting, bo przecież trzeba być eko i nie spalać benzynki na darmo, trzeba pozałatwiać co się tylko da i co mi do łebka wpadnie . Matko naprawdę mnie dziś pokurniczyło w ten upał, w samochodzie bez klimy, przejeżdżając całą Warszawę ugotowałyśmy się na twardo. 
Ale o tym sza! bo się wszyscy dowiedzą ,że kury mózgu nie mają!






1 komentarz:

  1. współczuję takiej podróży, też mamy auto bez klimy, ale zdjęcia piękne :)

    OdpowiedzUsuń

Instagram