poniedziałek, 1 lipca 2013

Wakacje...

Wakacje...
Moje kurczaki wywiezione do babci,mąż kogut wyjechał do pracy i jak zwykle wróci za tydzień.Pierwszy raz w życiu zostałam sama. I co ja teraz będę robić?
Nie wiem,nie znam tego stanu i dziwnie się z tym czuję.
Zadzwoniłam wczoraj do córek i tylko usłyszałam od jednej,że porozmawia ze mną po tym dniu. Bawią się dobrze,to najważniejsze.
A tak wyglądały kiedy wyjeżdżałam :)



W kadrze uwięzione radosne chwile. Porady w robieniu takich zdjęć można znaleźć  na blogu Aparatka . Violu bardzo dziękuje za pomoc w zatrzymaniu tego szczęścia kiedy matka wyjeżdża :)






2 komentarze :

Szablon stworzony z przez Blokotka. Wszelkie prawa zastrzeżone.