Jak rozładować baterie kurczakom?

Moje kurczaki mają wiecznie naładowane baterie.
 Skaczą,biegają, krzyczą cały dzień. Zazdroszczę wszystkim , którzy mają swoje podwórko czyli tak zwany wybieg gdzie można chociaż trochę je rozładować. 
U babci jest sporo miejsca ale już niedługo wracamy do domu i zostaną nam znowu tylko spacery i plac zabaw.
Ruch jest bardzo ważny w rozwoju dzieci, my skaczemy i biegamy za piłką. Starsza szaleje na rowerze, młoda dopiero się uczy. 
Macie jakiś dobry przepis na rozładowanie energii?








Koszulki Mimisie
Spodnie H&M

3 komentarze:

  1. My też w bloku mieszkamy także spacery 2 razy dziennie pozostają, jazda na rowerze (u nas fotelik lub przyczepka) i basenik na balkonie :) P.S. Widać, że córcie zadowolone

    OdpowiedzUsuń
  2. Agata śliczne są te twoje kurczaczki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wciąż liczę na to, że jakiś pomysłowy wynalazca wymyśli sposób, jak pozyskiwać energię z dzieci przez zabawę. Marzy mi się np. takie koło (coś a'la dla chomików), do którego wkłada się takie dziecko i ono sobie biega;). A energia wytworzona w tym kole wpada do jakiegoś transformatora, czy innego ustrojstwa i zasila. Moim Księciuniem ok. 19.00 myślę, że wciąż można by zasilić niewielkie osiedle. I tak - dziecko byłoby rozładowane, a baterie elektryczne - naładowane.;)
    Ktoś się podejmie takiego wyzwania ;) ;)

    OdpowiedzUsuń